Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lipca 2013

przytulne i romantyczne

Ostatnio jestem całkowicie pochłonięta remontem. Już wykończeniówka - ostatnie prace i przeprowadzka. Długo to trwało, ale z dnia na dzień jest piękniej i przekonuję się, że wszystko co robiliśmy było tego warte :)
Jestem przemęczona. Mało śpię, mało jem, zdecydowanie z adużo myślę, ale satysfakcja jest niesamowita !

Mam nadzieję, ze od przysżłego tygodnia będę miała więcej czasu i będę mogła tutaj też go troszkę poświęcić. Pisać będę już z niwego miejsca :D

Póki co chciałam wam pokazać mieszkanko które znalazłam na skeppsholmen.se. Jest romantyczne i swojskie. Moje wygląda troszkę inaczej (kuchnia podobna), ale to też ma swój urok :)









wtorek, 9 kwietnia 2013

Part II

Kolejna dawka inspiracji.
Co myślicie? 











































Bardzo mi się podobają kolorowe akcesoria w kuchni. Nie tylko w jednym kolorze.











środa, 28 listopada 2012

Zakolanówki górą!



Drogie panie chciałabym wam niesamowicie polecić noszenie zakolanówek, które jak widzę są szalenie modne tej jesieni. Co kilka dni spotykam kobietę/ dziewczynę własnie w tego rodzaju skarpetkach. Bardzo mnie to cieszy ponieważ jestem ich wielką fanką.




Najlepiej wyglądają do sukienek, spódniczek, ale bez obaw możemy założyć je też do szortów.
Możemy nosić je rozciągnięte aż do połowy uda, zawinięte zaraz nad kolano a nawet pomarszczone.
Chcąc wyglądać elegancko zakładasz szpilki, ciekawie - kozaki. Jeśli stawiasz na wygodę to mogą być półbuty lub trampki. Możesz założyć je na rajstopy - cienkie bądź grube lub na gołe nogi (jednak to wiosną, późnym latem).Rób co chcesz i tak będzie dobrze :)













Osobiście najlepiej się czuję w klasycznych czarnych zakolanówkach założonych na czarne rajstopy (hmmm 15 den). Ostatnio jednak zaopatrzyłam się też w beżowe dziergane :) Modne są właściwie wszystkie. Najwięcej jest  czarnych, bezowych, szarych (o różnych odcieniach), brązowych, jasnych. 
Kupicie je w sklepach z rajstopami i bielizną, a teraz już też w wielu sklepach odzieżowych.










Na szczęście przyszedł czas, że skarpetki, których noszenie akceptowane było tylko dla małych dziewczynek teraz jest wskazane i dla nas (większych dziewczynek) bez obaw, że zostaniemy niesprawiedliwie ocenione lub obrażone ( nie gwarantuję, różni ludzie po świecie chodzą, ale nigdy nie dogodzi się wszystkim). Podejrzewam jednak, ze większości panów się to bardzo spodoba. Więc drogie panie cieszcie się wygodą, ciepłem, bądźcie trendy i szczęśliwe !!










                                                                                                  zdjęcia z internetu                                                               

wtorek, 20 listopada 2012

OD CZAPY

Jest coraz zimniej i coraz więcej powodów do noszenia ciepłych, pięknych, wygodnych i stylowych czapek!! 

Kiedyś ich nie znosiłam. Broniłam się rękami i nogami. Jak mama mi kazała zakładać czapkę, zaraz jak tylko zniknęłam jej z oczu to ją ściągałam. Teraz moja kolekcja się powiększa i nigdy nie jest ich za dużo.

Chciałam wam pokazać kilka fajnych modeli i marek, które ostatnio wyszukałam i gorąco namówić do noszenia :)




Burton Cll U Tmrw Wmn (heathers)149 zł


Clast classic (graoevine) 79 zł



DC Camden Wmn (yucd) 99 zł


Femi Pleasure Angel Wmn (pkl)109 zł


Femi Pleasure loza candy pink 129 zł


BREKKA bruco pois pon 


beaniedana.com






Wersja elegancka

barts


Ochrona samych uszu

 DC Winthrop Wmn (hstd) 79 zł


Dla dzieci


barts


Na prawdę wybór jest ogromny. Nosząc czapki zimowe nie tylko chronimy swoje zdrowie. Możemy wyglądać trendy i cieszyć się ciepłem równocześnie. Nie zapominajmy jednak w tym sezonie również o futrzanych czapach i rękawiczkach (jak panienka powyżej).

poniedziałek, 12 listopada 2012

Ostatnio świat rozkochały w sobie wyjątkowe francuskie bransoletki MISSIU.
Wyjątkowe, bo  wykonane z koronki...







Kobiety na całym świecie kupują ten delikatny i piękny dodatek.
Możemy się w nie zaopatrzyć na w sklepie internetowym: http://www.missiu.pl/sklep/ lub w sklepach Bartek.








Dostępnych jest pięć wzorów, z czego każdy symbolizuje coś innego:


- motyl : wolność, delikatność, duchowość
- koniczyna : szczęście, nadzieja, wiara
- czaszka : bunt, indywidualizm, nonkonformizm
- serce : miłość, przywiązanie, szlachetność
- pacyfka : pokój, tolerancja, świat bez wojen i nienawiści.
Można wybrać spośród wielu kolorów.
Wybierz idealną dla siebie lub sprezentuj bliskiej osobie :)


Mój pierwszy egzemplarz:





czwartek, 8 listopada 2012

Paryski szyk...







„Paryski szyk” Ines de la Fressange i Sophie Gachet to podręcznik stylu informujący nas co jest zawsze modne i stylowe.   Ines de la Fressange - jedna z najsłynniejszych modelek i francuska ikona szyku - zdradza gromadzone przez dziesięciolecia pracy w świecie mody sekrety stylu i urody. Daje wskazówki, jak ubierać się w paryskim rodzaju, i prezentuje, jak utworzyć swoją garderobę, opierając się na zaledwie siedmiu zasadniczych elementach i paru dodatkach. Jej ulubione źródła odkryć z dziedziny mody, urody i dekoracji wnętrz, zarówno te paryskie, jak i internetowe, wzbogacone były obrazkimi jej córki Nine , a przy tym uroczymi szkicami i zdjęciami autorstwa samej Ines. Znajdziesz tu też przewodnik po jej sekretnym Paryżu - po hotelach i restauracjach oraz dodatkowo ponadto niezwykłych miejscach na wycieczki, też dla całej rodziny. 
Książka sprawdzi się jako prezent dla przyjaciółki, cioci, córki, mamy, a nawet babci. Ines przedstawia czytelnikom Wielką Siódemkę -  zbiór podstawowych elementów tworzących zgraną garderobę. Są to: męski blezer, granatowy sweterek, tank-top, prochowiec, dżinsy, mała czarna i skórzana kurtka. Autorka krok po kroku opisuje w jaki sposób łączyć poszczególne detale w całość, nie popełniając modowego faux-pas. 







Jestem całkowitą Paryżomanką. Odkąd pierwszy raz odwiedziłam to miasto, zatraciłam się w nim bez pamięci i wszystko co Paryskie jest dla mnie najwspanialsze, dlatego jestem zachwycona tą książką. Patrząc na wielkość i rodzaj czcionki, a także rysunki umieszczone między tekstami można odnieść wrażenie, że jest to książka dla dzieci. Jednak rozpoczynając lekturę, wczytując się w rady i oglądając zdjęcia orientujemy się nagle jak mocno jest o urocze kobiece i przede wszystkim przydatne. 

Sporo jest poruszonych spraw, o których gdzieś podświadomie wiemy, ale nie myślimy o tym i dopiero po przeczytaniu przychodzi myśl „faktycznie tak jest” – wtedy łatwiej jest wprowadzić do w życie i udoskonalać samą siebie.
Książka przenosi w naprawdę cudowny francuski klimat, który pozwala się nam rozmarzyć i zrelaksować.  Mimo, z już skończyłam ją czytać wiem, że na pewno będzie to pozycja, do której się wraca.






Polecam „Paryski szyk”  WSZYSTKIM kobietom: nastolatkom, młodym dziewczynom, a także dojrzałym kobietom.  Tematyka  jest uniwersalna i dotyczy wszystkich kobiet – niezależnie  od wieku. Drogie Panie: bądźmy piękne, pewne siebie i stylowe jak prawdziwe Paryżnaki ( zachowując w tym naszą wspaniałą Polskość).